Nawet motoryzacyjni laicy nie są w stanie nie zauważyć zwiększającej się na naszych drogach, a zwłaszcza ulicach, liczby potężnych SUV-ów i różnego rodzaju aut terenowych.

Tekst Andrzej Glajzer Zdjęcia autora

No cóż! Jest to teraz modne i dopóki wzorem krajów zachodnioeuropejskich nie będzie ograniczane fiskalnie, terenówki nad Wisłą będą mieć się dobrze lub bardzo dobrze. Potwierdzeniem tej tezy są wyniki sprzedaży wiodących importerów samochodów posiadających w swojej ofercie pojazdy 4x4. Skoro jest rynek i zainteresowanie, dlaczego nie zorganizować pod jednym dachem spotkania już zarażonych offroadem, jak i tych do tej pory spoglądających na terenówki „łakomym okiem". Pierwsze Targi Pojazdów 4x4 OffRoad Show odbyły się w dniach 17-18.11br. w warszawskim centrum wystawienniczo-targowym MT Polska przy ul. Marsa. Ponad 30 wystawców, wśród których nie zabrakło takich firm jak Mercedes Benz i Mitsubishi Motors Poland, zaprezentowało wielotysięcznej publiczności ok. 200 pojazdów z napędem 4x4. Najnowsze Mercedesy klasy G i GLK, prezentowany na targach jedyny do tej pory egzemplarz Mitsubishi Pajero Sport, Jeepy oraz kilkanaście typów i marek nowych i najnowszych aut przyciągały uwagę potencjalnych klientów salonów, ale równie duże (o ile nie większe) zainteresowanie wzbudzały egzemplarze - nazwijmy to „tuningowane" pod względem zwiększenia możliwości trakcyjnych podczas jazdy w ternie. To, jak się okazuje, spora grupa ludzi, którzy sami przygotowują swoje samochody do trudnych warunków, bądź zlecają to wyspecjalizowanym firmom. Stoiska z akcesoriami takimi jak wyciągarki, elementy zawieszeń, z ogumieniem, z wyposażeniem przeprawowym, to jedno z ogniw tych zależności. Profesjonalne przygotowanie samochodu to radość z jego użytkowania, dlatego cieszy, że większość prezentowanych na targach akcesoriów to najwyższe standardy w branży. Mamy więc drugą grupę, czyli ludzi pragnących wykorzystywać swoje auta „z dala od miejskich krawężników" i cieszyć się nimi w miejscach niedostępnych dla zwykłych samochodów. Trzecia grupa to fani sportów z błotem i sypkim piaskiem w tle. „Bugi", terenowe samochody wyścigowe i wszystko, co dotyczy szybkości i poznania możliwości kierowców i maszyn. Osobną cześć ekspozycji stanowiły pojazdy terenowe najróżniejszego rodzaju wystawione do sprzedaży. Od typowych, wyeksploatowanych już oryginalnych modeli do pachnących jeszcze świeżym lakierem i ociekających dodatkowym wyposażeniem, dopiero co zbudowanych lub odrestaurowanych. Jedne nie wzbudzały zainteresowania, a inne jak najbardziej. Doszło nawet do kilku transakcji.
Dla publiczności ogromną atrakcją były zabytkowe terenówki, które podobają się bez względu na przynależność do wyżej wymienionych grup i występujące w roli gwiazd „okazy specjalne". Od pierwszych godzin tłumy oblegały 3-osiowy ogromny samochód biorący udział w słynnym i niezwykle trudnym rajdzie Drezno - Wrocław oraz Man Grzegorza Barana, który obecnie jest już w drodze do Ameryki Południowej, by wziąć udział w kolejnej edycji Rajdu Dakar. Nie brakowało też chętnych do podniebnej i zapierającej dech w piersiach przejażdżki Jeepem, którą na specjalnie wybudowanym torze organizował Autotraper. Na naszym stoisku również nie brakowało odwiedzających. Prezentowana Toyota BJ Land Cruiser, udostępniona nam przez Zbigniewa Nowosielskiego z Biura Rekonstrukcji w Ptakach, budziła zachwyt i u wielu przywoływała wspomnienia. Dziękujemy wszystkim Państwu, którzy odwiedzili nasze stoisko na targach!